Sezon turystyczny przed nami. Jaką wartość powinno mieć ubezpieczenie, aby chroniło?

Sezon turystyczny przed nami. Jaką wartość powinno mieć ubezpieczenie, aby chroniło?

Lekarze, pielęgniarki czy fizjoterapeuci, podobnie jak wszystkie osoby aktywne zawodowo, potrzebują urlopu. Z definicji jest to czas wypoczynku, wolny od stresów czy chorób. Wiadomo jednak, że nie zawsze tak jest. Pracownicy służby zdrowia, z racji wykonywanego zawodu wiedzą bardzo dobrze, że podczas wyjazdów wakacyjnych, zwłaszcza tych zagranicznych, można trafić do lekarza lub do szpitala. Wtedy niezbędne okazuje się ubezpieczenie na wypadek uszkodzenia ciała czy choroby. Dobrze dobrana polisa pozwoli cieszyć się wyjazdem nawet w najdalszych zakątkach świata, bez obaw o koszty związane z leczeniem.

 Gdzie najczęściej wypoczywamy?

W tym sezonie podobnie jak w innych latach, najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnym jest Grecja. Ta destynacja – zarówno kontynent, jak i 20 wysp – osiągnęła 22,5 proc. sprzedaży ofert. Wśród wysp najpopularniejsza jest Kreta (28 proc.), Rodos (13 proc.) i Korfu (11proc.) – wynika z rankingu Fly.pl, portalu rezerwacji wakacyjnych. Na podium znalazła się także Turcja z 19,8 proc. sprzedaży (tu szczególnie popularne były kurorty Alanya i Bodrum), a także Bułgaria z udziałem sprzedaży 12,4 proc. Wśród 10 najpopularniejszych kierunków znalazł się też Egipt (11,9 proc.), Tunezja (8,8 proc.) oraz Hiszpania (8 proc.). Na dalszych miejscach w rankingu pojawiają się Cypr, Włochy, Albania i Chorwacja. Z podsumowań Ministerstwa Sportu i Turystyki za 2017 rok wynika, że Polacy odbyli aż 12 mln podróży zagranicznych!

 Urlop pod znakiem ryzyka

Głównym celem zagranicznych wyjazdów Polaków była turystyka i wypoczynek (54,9 proc.), natomiast co trzeci wyjazd odbywał się w celu odwiedzin krewnych i znajomych. Podczas wyjazdów urlopowych – co potwierdzają statystyki – częste są wizyty lekarskie, a także hospitalizacja. Z danych Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika, że w 2018 roku poza granicami Polski doszło do 75,2 tys. wypadków i kolizji, których sprawcami byli kierowcy pojazdów zarejestrowanych w naszym kraju. Dodatkowo Ministerstwo Spraw Zagranicznych wskazuje, że najczęściej Polacy hospitalizowali się w Grecji, Egipcie, Hiszpanii, a także w Wielkiej Brytanii i Majorce. Bez odpowiedniego ubezpieczenia koszty związane z leczeniem za granicą turyści ponoszą z własnej kieszeni. Nawet popularna w Unii Europejskiej karta EKUZ nie pokrywa wszystkich kosztów.

 

Ubezpieczenie ważne na wszystkich frontach

Najodpowiedniejsze jest ubezpieczenie, które chroni w pakiecie. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) gwarantuje dostęp tylko do świadczeń przysługujących obywatelom kraju, w którym przebywamy. Zasady bezpłatnej opieki zdrowotnej w krajach, w których działa EKUZ, mogą być zupełnie inne niż w Polsce. Za niektóre usługi, które w Polsce otrzymamy w ramach NFZ, tam możemy być zmuszeni zapłacić z własnej kieszeni. Koszty współpłacenia, czyli udziału pacjenta w kosztach opieki medycznej, nie podlegają zwrotowi przez NFZ. Warto pamiętać, że karta EKUZ zapewnia pomoc tylko w placówkach publicznej służby zdrowia, a takie nie zawsze znajdziemy w miejscu naszego urlopu. W wielu kurortach turystycznych lekarze przyjmują tylko prywatnie. W związku z tym, nie honorują EKUZ. EKUZ nie pokrywa także kosztów transportu do kraju, zagubienia bagażu czy konieczności wcześniejszego powrotu do domu, dlatego dobrze jest zagwarantować sobie ich pokrycie w ramach ubezpieczenia turystycznego. – Stworzyliśmy specjalne ubezpieczenie turystyczne o nazwie INTER Tour, które opiera się na czterech filarach. 1. Zapewniamy zwrot kosztów leczenia za granicą oraz ochronę na wypadek uszkodzenia ciała, utraty zdrowia lub śmierci. 2. Proponujemy ochronę w przypadku szkód na osobie i mieniu powstałych podczas podróży poza granicami RP. 3. Ubezpieczamy także bagaż podróżny przed jego utratą, uszkodzeniem lub zniszczeniem w trakcie podróży. 4. Gwarantujemy zwrot kosztów odwołania uczestnictwa w zagranicznej imprezie turystycznej przed jej rozpoczęciem, albo pokrycie kosztów wcześniejszego powrotu z imprezy. Zakresem mogą być objęte także koszty odwołania rezerwacji biletu w sytuacji poważnego wypadku czy choroby, która dotyczy ciebie lub osoby bliskiej. Zakres polisy można rozszerzyć o skutki zaostrzenia się choroby przewlekłej – mówi Joanna Kaczanowska, dyrektor Biura Ubezpieczeń Majątkowych INTER Polska.

 

Wyjeżdżając za granicę warto wykupić ubezpieczenie turystyczne pakietowe, które posiada najszerszy zakres. Warto także zastanowić się nad sumą ubezpieczenia, która oznacza maksymalną wysokość odszkodowania, które wypłaca ubezpieczyciel. Przyjmuje się, że zwiedzając Europę powinniśmy mieć pakiet zawierający ubezpieczenie kosztów leczenia z sumą ubezpieczenia 100-120 tys. zł. Z kolei wyjeżdżając do państw poza UE nasze ubezpieczenie powinno opiewać nawet na 250 tys. zł.

Ubezpieczenie dopasowane do potrzeb grupy zawodowej

Jeśli podróżujemy nie tylko w celach wypoczynkowych, ale też służbowych, warto sprawdzić ubezpieczenia dedykowane specjalnie naszej profesji. INTER oferuje dedykowane, roczne ubezpieczenie turystyczne dla branży medycznej INTER Tour 365, uwzględniające szczególne potrzeby przedstawicieli zawodów medycznych. Jest ono ciekawą propozycją dla osób często podróżujących za granicę zawodowo (np. kongresy, staże) oraz prywatnie. Ochroną objęte jest wykonywanie przez ubezpieczonego własnego zawodu: lekarza, pielęgniarki lub innego zawodu medycznego, podczas pobytu za granicą. Co ważne, ochrona ubezpieczeniowa obowiązuje przez okrągły rok od daty jej wykupienia, na całym świecie, bez konieczności zgłaszania planowanej podróży. Medycy mogą więc liczyć na specjalny pakiet ochronny dla siebie i swoich rodzin. W wersji rodzinnej pakiet obejmuje m.in. zwrot kosztów leczenia i pomoc assistance w podróży w wysokości 250 000 zł dla każdego członka rodziny, zwrot kosztów wynikających z następstw nieszczęśliwych wypadków w wysokości 15 000 zł dla każdego członka rodziny, a także ubezpieczenie OC w życiu prywatnym.

Więcej informacji na stronie www.interpolska.pl

 

Wróć na górę